Kryminał Książkowo Obyczajowe

    Z Kindla wzięte czyli co czytałam w październiku

    14 listopada 2019

    Jeśli wierzyć internetom, jesień to idealna pora roku na testowanie zestawu 3xk – książka+kubek+kocyk. W moim przypadku było 1xk czyli Kindle i sześć pozycji, z których cztery chciałabym Wam przedstawić.

    Zaczęłam od wyczekiwanego od tygodni „Końca samotności” Janusza L. Wiśniewskiego. Nie ukrywam, że kupiłam książkę, gdy tylko było to możliwe (ok, przyznam się – czekałam do północy aż pojawi się w ofercie Woblinka). „Koniec samotności” to niejako kontynuacja „S@amotności w sieci”, historii miłosno-komputerowej sprzed 18 lat. Czekałam, czekałam i nie zawiodłam się. Jest/Było pięknie. Z uczuciem, ciekawą historią, Internetem i Kortezem. Polecam gorąco nawet tym, którzy nie czytali historii Jakubka sprzed lat. Warto.

    Następny był „Pokrzyk” Katarzyny Puzyńskiej. Jestem z autorką i bohaterami lipowskie sagi od początku. Czekam z niecierpliwością na każdy kolejny tom, a gdy ten już się pojawi…bywa różnie. Czasem zarywam noc, żeby tylko dowiedzieć się, co wymyśliła Klementyna. A czasem z niedowierzaniem kręcę głową czytając o dziwnych krokach Daniela czy Emilki. Czasem bywa też tak, że mam ochotę rzucić książką w kąt czy zerknąć jeszcze raz na okładkę, czy to aby na pewno Puzyńska. I tak niestety było tym razem. Już poprzednia, dziesiąta część była słaba, ale liczyłam, że zgodnie z ruchem sinusoidy, znów będzie progres. I się przeliczyłam. Autorka postawiła na zupełnie nowy (dla mnie niezrozumiały) sposób prowadzenia narracji. Brakuje mi też „kryminalności” czyli przesłuchań, tropienia, śledztwa czy trupów, takich z prawdziwego zdarzenia. Nawet bohaterowi jacyś tacy niedorysowani. Słabo…słabo…

    Kolejny był „Horyzont” Jakuba Małeckiego. To moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Nie wiem, czy będą kolejne ale „Horyzont” rozłożył mnie kompletnie na łopatki. To historia dwóch młodych osób – Zuzki, którą zaczynają przerastać rodzinne tajemnice,  i Mańka, weterana z Afganistanu, byłego sapera. Ci, którzy są tutaj dłużej wiedzą, że byłam w Afganistanie. Nie jako żołnierz ale pracownik cywilny. Nie nosiłam broni, nie stawałam oko w oko z Talibami, nie narażałam życia. Ale wiem, jak wygląda funkcjonowanie w bazie, która jest regularnie ostrzeliwana, z czym wiąże się wyjazd na patrol i jakiego schiza łapiesz, gdy po powrocie do PL słyszysz sygnał „incomming”. Jak to podsumował mój kolega, który też tam był: „Ależ książka…Poza tym, że jestem głównym bohaterem i że boję się jej czytać to juz nic..Nie sądziłem, że ktoś tak tak samo może widzieć.” No cóż…polecam 🙂

    I na koniec Magdalena Witkiewicz i „Jeszcze się kiedyś spotkamy”. Nie mogło się obyć bez odrobiny judaizmu. Tym razem w wydaniu beletrystycznym. Autorka przenosi nas do Grudziądza z okresu II wojny światowej. Są młodzi ludzie, których dotychczasowe relacje zostają wystawione na próbę, a plany weryfikuje nazistowska rzeczywistość. Jest piękna miłość, taka ponadczasowa. Jest sporo życiowej prawdy. Ale przede wszystkim są fakty, o które autorka bardzo zadbała. Konkretne daty, adresy, ulice, domy, zdarzenia. Sprawdzone, udowodnione, prawdziwe. I dlatego tę książkę tak dobrze się czyta. Polecam.

    A sama  zabieram się za kolejne książki, o których już niebawem. Będzie nie tylko kindlowo ale też papierowo!

  • Dla ciała less waste Zdrowo

    Wegetarianka i jej kosmetyczka

    Jeśli wegetarianka, to pewnie ćwiczy* jogę, jeździ na rowerze, pije smoothie i używa tylko naturalnych kosmetyków, nietestowanych na zwierzętach, bez parabenów i innych “złych” składników. To opinia (nie chcę używać określenia stereotyp) jest bardzo powszechna. Ciężko…

    2 maja 2019
  • Do zobaczenia Książkowo poradniki Zdrowo

    Kulturalne L4

    Jestem przedstawicielem gatunku, który jest zawsze zdrowy. Nawet jak pociągam nosem i trochę kicham, to oficjalne jestem zdrowa. Tym razem jednak musiałam przyznać, że „Jestem chora”. Przeziębinie nie tylko rozłożyło mnie na prawie dziesięć…

    11 lutego 2019
  • Dla ciała Zjedz i wypij

    Rumowisko

    Nie będzie o ruinach ani burzeniu. Będzie o rumie. W ramach obalania stereotypów. Bo przyznajcie sami, co pierwsze przychodzi Wam do głowy, gdy słyszycie słowo” rum”? Butelka made in Słowacja tudzież Czechy i jej…

    17 stycznia 2019
  • Netflix kusi
    Do zobaczenia

    SE06E01 czyli nauka języka przez seriale

    Ręka do góry, kto nie czekał albo nie czeka na kolejny sezon „House of Cards”, „Gry o tron” czy innego „Belfra”. Nie przesadzę jeśli napiszę, że dzisiaj seriale oglądają wszyscy. I o ile zawsze…

    19 listopada 2018
  • Kubeczek menstruacyjny wielokrotnego użytku
    Dla ciała less waste Zdrowo

    Płynie w Was błękitna krew?..

    Wbrew tytułowi, nie będzie o szlacheckim pochodzeniu ale o okresie. Menstruacji, miesiączce, „tych dniach” kiedy kobieta cała w skowronkach chętnie idzie na zakupy, by przymierzyć setki par białych spodni, umawia się na wieczorne wyjście…

    12 listopada 2018
  • Kiełkownica i nasiona do kiełkowania
    Dla ciała Zdrowo Zjedz i wypij

    W kiełkach moc!

    Podstawą diety wegetariańskiej i wegańskiej są warzywa. W najróżniejszej formie. Najlepiej, gdy są świeże i zjadane na surowo. A kiedy będą najświeższe? Gdy wyhodujemy je sami. Nie trzeba zagonów marchwi, ziemniaków czy wielkich krzaków…

    22 października 2018