Życiowo

Moda na głowie

21 kwietnia 2013

Zaobserwowałam to w trzech dużych miastach PL (Wrocław, Kraków, Warszawa), występuje z dużym natężeniem. Myślę, że można to nazwać modą!

1) kok – dla mnie bardziej takie gówienko, bo kok, to chyba coś bardziej konkretnego, w sensie objętości; wymaga sporej ilości włosów; a to co noszą na głowach dziewczyny to taka misterna imitacja koka, jak na mój gust; włochata kulka, podtrzymywana masą spinek itp. Ale prawdziwym szokiem była dla mnie wizyta w jednej z sieciówek i regał z „Akcesoriami”, a na nim różnego rodzaju gumki do włosów (chyba), wyglądało to jak stare, dobre „frotki” tylko w mniej żywiołowych kolorach – różne odcienie brązu – i bardziej masywne. Pani z obsługi poinformowała mnie, że to coś, to konstrukcja do niby-koków! Przypinasz na czubku głowy, otulasz swoimi włosami i jest kok! A jeśli natura nie obdarzyła Cię zbyt obfitym owłosieniem, może dopiąć koka ze sztucznymi włosami 🙂 Nie wiem czemu mają służyć te wszystkie zabiegi ale zjawisko jest co najmniej fasycnujące. Może to chęć powrotu do korzeni – wiecie, rdzenne ludy Afryki i kobiety, które na głowach nosiły (i noszą) gliniane dzbany z wodą?

2) słuchawki – a raczej słuchawy; jestem lepsza z tych humanistycznych, technicznie nie bardzo, ale wnioskuję, że niezależnie do efektu mają być jak największe i (przepraszam za określenie) oczojebne. Żeby nie było – ja też słucham muzyki z mp4, mam słuchawki ale…chyba jestem passe – bo te moje to takie słuchaweczki, i to jeszcze z transparentnego tworzywa, bardzo mało rzucające się w oczy. Zdecydowanie jestem passe. Jak się okazuje (po zebraniu wywiadu wśród bardziej doświadczonych), słuchawki a owszem, są dobre, poprawiają jakość doznań słuchowych ale gdy słuchasz w domu i jesteś podpięty do konkretnego sprzętu, a muzyka odtwarzana jest z płyty. W przypadku fonii z mini-urządzenia, gdzie dźwięki są okrojone, efekt mało wymierny. Więc po co te słuchawki poza domem? Może to też powrót do tradycji? Tym razem zimowej – nauszników chroniących od zimna!

Podobne wpisy

9 komentarzy

  • Reply wojna_polsko_bawarska 21 kwietnia 2013 at 10:34

    Uważam, że każdy nosi co mu się podoba – „gówienka” spełniają swoją rolę bo są wygodne i dobre na upał, co do słuchawek to nie masz racji bo tak jak w przypadku facetów – nie liczy się rozmiar, tylko jakość i technika 😉

    Tak na poważnie, to duże słuchawy są zdrowsze niż te maleńkie i jesli zamontujesz do mp3 słuchawy dobrej jakości to różnice usłyszysz.

  • Reply fusilla 21 kwietnia 2013 at 14:07

    Niech sobie każdy nosi co chce, i jak chce. Grunt, abym mnie tez pozwolili! :-)))))

  • Reply guzikowianka 21 kwietnia 2013 at 17:03

    @ fusilla – jak już zrobisz to na na głowie, podeślij zdjęcie 🙂

  • Reply guzikowianka 21 kwietnia 2013 at 17:06

    @wojna_polsko_bawarska
    kok – nie wierzę, że wygodne jest upięcie włosów w taki sposób, że oczy nabierają azjatyckiej formy
    słuchawy – muzyka z mp3,4,5 nigdy nie będzie tak czysta jak z płyty, niezależnie od tego jak wielkie będą słuchawy

  • Reply wojna_polsko_bawarska 21 kwietnia 2013 at 18:14

    Zgadza się, mp3 (czy ile tam) zawsze będzie miało gorszą jakość niż płyta ale z dobrymi słuchawkami otrzymasz lepsza jakość muzyki niż z takimi zwykłymi. Przy czym wielkie słuchawy mogą być także fatalnej jakości i wtedy różnicy nie słyszysz. Jak już napisałam – nie rozmiar tylko jakość i technika 🙂
    Nie w każdych słuchawkach muzyka brzmi tak samo. Nawet ta z mp3.

  • Reply mamamanka 21 kwietnia 2013 at 20:47

    Drogie Panie-spokojnie.

    Co do koków-nie wypowiadam się. O gustach się nie dyskutuje.
    Jeśli natomiast chodzi o sprawę słuchawek to dla osoby która słucha „dużo” muzyki to sprawa jest jasna. Nie ma i nie będzie słuchawek nawet za 564839 $ które poprawia bądź wyrównają jakość dzwięku mp3 do jakości audio. Z przyczyn technicznych jest to niemożliwe gdyż mp3 w celu zmniejszenia objętości/wagi ma obcięte rejestry. Nie trzeba być wybitnym melomanem czy też mieć słuchu absolutnego by usłyszeć różnicę między mp3 a audio. To tak jakby doczepiać sztuczne włosy do naszych naturalnych w celu ich przedłużenia (btw znów temat włosów) Słuchawki nie „dokleją” nam brakujacych rejestrów przez które mp3 straciła jakość. Konkludując, myślę że guzikowiance chodziło o zwrócenie uwagi na dziwne zjawisko jakie zaobserwować można od kilku lat na ulicach jakim jest MODA na noszenie wielkich słuchawek nausznych i nie jest to na pewno kwestia dbałosci o dzwięk. Bo czy wyobrażacie sobie że ktoś zakłada ogromne słuchawki po to by słuchać ulubionej muzyki w „dobrej jakości” używając ich najczęściej w autobusie/tramwaju/na ulicy gdzie natężenie hałasu i ruch jest tak ogromny że kompletnie nie można skupić się na muzyce? Wątpię…

    Pozdrawiam 🙂

  • Reply wojna_polsko_bawarska 21 kwietnia 2013 at 21:52

    Ok, do jakości audio nie nadrobią ale poprawić to, co słychać w zwykłych słuchawkach mogą. Poza tym są nieco zdrowsze, a w wielkich słuchawkach słychać zdecydowanie mniej odgłosy z otoczenia. Zaraz wyjde na zagorzałą obrończynię wielkich słuchaw ale nie o to mi chodzi – próbuje tylko wyjaśnić dlaczego niektórzy wolą paradować z wielkimi słuchawami. Jedni wolą małe, transparentne a inni wielkie słuchawy. Obydwa mają plusy i minusy. Ja na zmiane biegam w małych (zimą) i nie tak wielkich ale jednak tez nie transparentnych słuchawach (jak jest ciepło). Wynika to z dość prozaicznych powodów – moje wielkie słuchawy nie są zbyt odporne na mróz i wilgoć 😉 Chętniej jednak biegam w tych wielkich z powodów już opisanych

  • Reply asiakusy 24 kwietnia 2013 at 15:27

    ! też bym myślała w kierunku tęsknoty za kobiecością korzenniej kobiecą, tak jak w krajach tradycyjnie pełnych koków i warkoczy bo włosy kobiety mają być długie i gęste (i to są dopiero koki! ale niektóre panie też nadsztukowują i też są takie atrapy w kolorze włosów).
    chętnie bym sobie sprawiła taką masywną frotkę w kolorze słowiańskim, bo też mam deficyt 🙁

  • Reply mamamanka 24 kwietnia 2013 at 21:33

    Dobry kok nie jest zły!
    Szczególnie gdy na głowie zagoszczą skarpety!
    weselnybox.pl/4035,Kok_ze_skarpety_fajn%C4%85_szybsz%C4%85_metod%C4%85

    aż boję się pomyśleć czego jeszcze można użyć by stworzyć koka na głowie!

  • Skomentuj artykuł