Życiowo

Matura…

11 czerwca 2012

Wiem, że to temat nie do końca na czasie, bo to czerwiec nie maj i kasztany dawno już przekwitły. Ale…otrzymałam dzisiaj wiadomość za pośrednictwem pewnego „twarzowego“ portalu. Wiadomość ta to…zaproszenie do świętowania okrągłej rocznicy matury właśnie. Nie mogę uwierzyć,że to już 10 lat od mojego egzaminu dojrzałości. Z perspektywych tych dziesięciu lat…ukończonych studiów…zaliczonych sesji egzaminacyjnych czy obronionej pracy magisterskiej, tamten licealny egzamin wydaje się niczym. Ale wtedy…w 2002 roku…oj było dużo stresu i strachu. A po ogłoszeniu wyników, już tacy dorośli, uświadomiliśmy sobie, że tak naprawdę najtrudniejsze przed nami – wybór studiów czyli dalszej drogi. Wśród moich kolegów i koleżanek byli potencjalni prawnicy, lekarze, psychologowie, nauczyciele i inżynierowie. A kim są teraz? Jestem tego bardzo ciekawa. Los bywa nieprzewidywalny. Przecież ja sama wybierając kierunek studiów, nie widziałam się w mundurze 🙂

Podobne wpisy

2 komentarze

  • Reply fristerinne 11 czerwca 2012 at 17:54

    Myślę, że na spotkanie się wybierasz? Takie imprezki po latach są świetne

  • Reply guzikowianka 12 czerwca 2012 at 04:51

    no niestety – na tę okazję urlop okolicznosciowy nie przysługuje 🙁 a z Afganistanu ciężko się wydostać 🙂

  • Pozostaw odpowiedź fristerinne Anuluj odpowiedź