Życiowo

Komplement

30 grudnia 2012

Na wczorajszej „imprezie“ (jeśli tak można nazwać obecność 5 osób na powierzchni 4 metrów kwadratowych, raczących się napojami zakazanymi), Połówek usłyszał od kolegi komplement życia: „Połówek, jaki ty jesteś ładny przy tej Guzikowiance. Gdyby nie ona – byłbyś taki brzydki“. Hmmm…. Pora na wnioski:

– nigdy nie twierdziłam, że jestem wybitną pięknością ale też nikt mi jeszcze mojej wątpliwej urody w twarz nie wytykał

– na pewenym etapie spożywania w człowieku rodzi się dogłębna szczerość

– to było chyba o jedną imprezę za dużo w tym towarzystwie; obiecuję tego nie powtarzać

Ps. Kolega ma lat 50+ ale to chyba nie jest okoliczność łagodząca

Podobne wpisy

6 komentarzy

  • Reply fusilla 30 listopada 2012 at 10:45

    Zawsze można sobie wytłumaczyć, że jest się pieknym inaczej! ;-)))

  • Reply guzikowianka 30 listopada 2012 at 11:44

    Oj, ja jestem piękna – nie tylko inaczej…chodzi bardziej o kulturę?… A może ja staroświecka jestem :/

  • Reply maiyah 4 grudnia 2012 at 16:57

    poznaliście się na wyjeździe? :))

  • Reply guzikowianka 4 grudnia 2012 at 17:16

    ja nie z tych… 😛 wyjechaliśmy poznani, że tak powiem

  • Reply maiyah 5 grudnia 2012 at 17:57

    @guzikowianka – kurcze samemu to chyba ciężko wyjechać na misję, no chyba że się musi. Z kimś znajomym albo bliskim jest na pewno łatwiej 😀 przeżyć zagramanicą.

  • Reply guzikowianka 5 grudnia 2012 at 19:08

    Nigdy się nad tym nie zastanawiałam ale pewnie coś w tym jest. Chociaż na całą polską społeczność bazową jesteśmy jedną z nielicznych par, które tutaj są razem

  • Skomentuj artykuł