Do zobaczenia W podróży

Jeśli nie Berlin, to…może Poznań i Muzeum Historii Ubioru?

17 października 2019

W ramach odkrywania Polski zza zachodniej granicy trafiłam do Poznania. Miasto dla mnie mało znane. Tak naprawdę byłam tam raz, jakieś 13 czy 14 lat temu i kojarzyłam tylko Stary Browar i niezliczone ronda i mosty. Nie powiem, żebym miała jakiś sentyment do stolicy Wielkopolski. Co nie zmienia faktu, że postanowiłam Poznań odwiedzić. 

Od razu powiem, że pierwotne wrażenie pozostało. Nie zakochałam się, nie zaiskrzyło między nami. Niemniej jednak uważam, że warto tam pojechać i pobyć 2-3 dni, by zobaczyć ICHOt i Muzeum Narodowe, przespacerować się po Ostrowie, zjeść w Hyćce i zobaczyć prawdziwą perełkę czyli Muzeum Historii Ubioru

 

To ostatnie zrobiło na mnie wielkie wrażenie, pomimo tego, że jest stosunkowo małe i mieści się w trzech pomieszczeniach, na parterze kamienicy przy ulicy Kwiatowej 14. Jest mało widoczne z ulicy, uwagę zwracają jedynie okna przysłonięte tematyczną zasłoną. Jednak po wejściu do środka odbywa się natychmiastowa podróż w czasie w krainę koronek, krynolin i gorsetów. 

Na manekinach zobaczyć można kobiece stroje z XIX wieku. Są to suknie domowe, wizytowe, dzienne, letnie, jedwabne, bawełniane, a nawet wełniane. Prawdziwe cudeńka. Część z nich to oryginały, inne to rekonstrukcje wykonane osobiście przez Panią Annę Moryto, która jest właścicielką zbiorów i całego Muzeum. Jak dziwnie by to nie zabrzmiało, jest to prawda. Muzeum jest bowiem placówką prywatną. Może właśnie dlatego, tak zachwyca i ciężko z niego wyjść, szczególnie jeśli ma się okazję zapoznać z ekspozycją w towarzystwie Pani Anny. 

Jak już wspomniałam, muzeum jest stosunkowo małe powierzchniowo, jednak bardzo „bogate w treść”. Kolekcję ubiorów uzupełniono planszami prezentującymi dodatkowe elementy ubioru, czy sama suknie na historycznych postaciach. By dobrze zapoznać się z historią ubioru i wszystkim eksponatami, sugerują zaplanować godzinną wizytę. A najlepiej umówić się z autorką kolekcji, która chętnie opowie o swojej pasji. 

Informacje praktyczne:

 – muzeum czynne jest w czwartek i piątki w godzinach 11:00 – 15:00 oraz w soboty i niedzielę od 11:00 do 17:00

 – bilet normalny kosztuje 12 PLN, ulgowy 8 PLN; możliwe jest zwiedzanie z przewodnikiem

 – kolekcja cały czas się rozrasta, a co za tym idzie, ekspozycja będzie się zmieniać – już na najbliższe miesiące zaplanowano ekspozycje poświęcone modzie męskiej

 – więcej informacji na stronie internetowej placówki: https://xixgallery.com

 

Podobne wpisy

5 komentarzy

  • Reply puch ze słów 1 listopada 2019 at 19:57

    Teraz napiszę jak prawdziwa typowa kobieta – wspaniałe suknie 🙂 pozdrawiam

    • Reply Namysłowska 8 listopada 2019 at 09:46

      Wiesz, nie bez powodu się tam wybrałam 🙂 I wybiorę się jeszcze, bo już niedługo zmiana ekspozycji i będzie bardziej intymnie – na tapetę, a dokładnie na manekiny – trafi bielizna 🙂

  • Reply puch ze słów 8 listopada 2019 at 10:03

    Uuu…to też będzie ciekawie i…gorąco 😉 Super, bardzo ciekawe są takie wystawy też bym się wybrała. Dobrego dnia

  • Reply Głodna Polka 12 listopada 2019 at 13:26

    Mieszkałam w Poznaniu kilka lat i nie miałam pojęcia o takim muzeum. Teraz to mój punkt obowiązkowy!
    Ja akurat cenię sobie Poznan, choć nie jest to najbardziej urokliwe miejsce w Polsce 🙂

    • Reply Namysłowska 13 listopada 2019 at 15:45

      Muzeum Historii Ubioru jest tak „niepozornym” punktem na mapie turystycznej miasta, że gdyby mi go nie polecono, sama bym tam nie trafiła. KOniecznie je odwiedź. Tym bardziej, że w najbliższym czasie zmienia się ekspozycja i będzie jeszcze ciekawiej. Polecam też zwiedzanie z przewodnikiem 🙂

    Pozostaw odpowiedź puch ze słów Anuluj odpowiedź