Życiowo

:(

14 września 2012

Wpis dla regularnie odwiedzających – jestem, żyję, wszystko ok. Ale pisanie jakoś nie idzie – blokada inetelektualna i czasowa chyba. A może zmęczenie materiału – 8 miesięcy w Afganistanie bez urlopu może chyba zmeczyć. Obiecuję nadrobić zaległości w tym tygodniu.

Podobne wpisy

3 komentarze

  • Reply fusilla 14 września 2012 at 09:12

    Nie martw się! Na każdego czasem przychodzi taki czas, że odechciewa sie pisania. Ty masz jeszcze dodatkową trudność do pokonania, rodzaj słuzby i oddalenie od kraju!
    Trzymaj się!

  • Reply fristerinne 14 września 2012 at 15:32

    Zdarza się…. Ma nadzieję, że za jakiś czas wrócisz do regularnego pisania

  • Reply guzikowianka 15 września 2012 at 14:57

    Dzięki dziewczyny 🙂 Nie ma jak wsparcie doświadczonyc koleżanek-bloggerek.

  • Skomentuj guzikowianka Anuluj odpowiedź