Berlin Do zobaczenia W podróży

Do zobaczenia w Berlinie. Ogród botaniczny

22 listopada 2019

Nie wiem jak dla Was ale dla mnie, listopad to miesiąc bardzo trudny do przejścia. Oczywiście ze względu na pogodę. Nawet tegoroczny, bardzo łaskawy i obfity w piękne dni…pozostaje listopadem. Trzeba się jakoś wspomagać, żeby go przeżyć. Na wakacje w Maroko czy innych ciepłych Seszelach nie mogę sobie teraz pozwolić. Dlatego ratuję się „lokalnie” i namiętnie odwiedzam Ogród Botaniczny w Berlinie, do którego Was dzisiaj zapraszam. 

Botanischer Garten Berlin znajdujący się w dzielnicy Lichterfelde to część berlińskiego uniwersytetu i trzecia co do wielkości tego typu placówka na świecie. Jego początki sięgają końca XVI wieku, kiedy to w zupełnie innej lokalizacji (obecnie to Lustgarten na Wyspie Muzeów) cesarski ogrodnik hodował rośliny w wiadomym celu. Z czasem hodowla rozrosła się i zmieniła lokalizację. Do Ogrodu, który możemy odwiedzać w obecnej formie, pierwsi goście weszli w kwietniu 1903 roku.

Ogród ma powierzchnię 43 hektarów z czego ponad połowę zajmują park geograficzny oraz arboretum. Sporo miejsca poświęcono również na dwa stawy, gdzie prezentowana jest roślinność przybrzeżna. Pięknie prezentują się o każdej porze roku (nawet w listopadzie). Jednak na szczególną uwagę zasługuje „Ogród zapachu i dotyku” – dostosowany do potrzeb osób niewidomych i serce ogrodu czyli szklarnie 🙂

Początkowo było ich szesnaście, do dzisiaj przetrwało piętnaście w tym Wielka Szklarnia. Budowla wysoka na 23 metry i długa na 60 pamięta początki ogrodu. W niej właśnie można zobaczyć rośliny tropikalne, a dzięki specjalnej konstrukcji zapewniającej maksymalne nasłonecznienie  – poczuć się jak w tropikach. Nawet w listopadzie.

Ogród czynny jest przez codziennie (poza 24.12), od 09:00 do 20:00. Szklarnie zamykane są godzinę wcześniej. Bilet normalny kosztuje 6€, ulgowy – 3. Dostępne są również bilety rodzinne oraz całoroczne. Najprościej dostać się tutaj komunikacją publiczną – metrem i autobusem.

Podobne wpisy

4 komentarze

  • Reply puch ze słów 22 listopada 2019 at 12:53

    Zainteresowałaś mnie. Ogród z historią to co lubię. I dzięki temu że swoje lata już ma zyskuje bardzo w moich oczach i wyobraźni 🙂

    • Reply Namysłowska 22 listopada 2019 at 19:33

      Polecam – jest naprawdę piękny. Przebija chyba wszystkie, które dotychczas widziałam, a trochę ich było 🙂

  • Reply Jess 17 maja 2020 at 14:39

    No i Masz Babo placek, to ja dopiero teraz odkryłam Twojego bloga, jak podrzuciłaś link do instagrama w komentarzu o Berlinie! Juz nadrabiam z radością braki w postach!

    • Reply Namysłowska 18 maja 2020 at 17:10

      Cieszę się, że udało się Tobie trafić na Namysłowską. Miłej lektury 🙂

    Pozostaw odpowiedź puch ze słów Anuluj odpowiedź